1 00:00:06,047 --> 00:00:09,592 NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY 2 00:00:12,679 --> 00:00:14,764 Witam po przerwie. 3 00:00:27,027 --> 00:00:29,070 O tak, rozciągaj. 4 00:00:36,619 --> 00:00:37,704 PIELUCHY NA SPERMĘ 5 00:00:53,219 --> 00:00:56,848 Siedźcie na miejscu albo potrząsajcie tyłkiem, bo to czas na… 6 00:00:56,931 --> 00:01:02,145 Odliczanie do kasy z Nickiem Starrem! 7 00:01:03,813 --> 00:01:05,815 Witamy w Odliczaniu do kasy. 8 00:01:05,899 --> 00:01:08,943 To tu biedni i zdesperowani ludzie upokarzają się 9 00:01:09,027 --> 00:01:12,405 dla szansy na zaspokojenie podstawowych ludzkich potrzeb! 10 00:01:12,489 --> 00:01:13,740 Tak jest! 11 00:01:13,823 --> 00:01:15,533 Nie sikam od tygodni! 12 00:01:15,617 --> 00:01:17,911 Właśnie! Dziś sikanie kosztuje. 13 00:01:17,994 --> 00:01:21,289 Ale nie teraz, bo czas na naszą grę… 14 00:01:21,372 --> 00:01:25,126 Wyruchaj swojego brata! 15 00:01:25,210 --> 00:01:28,088 Danny i Jerry Lynchowie, czemu tu jesteście? 16 00:01:28,171 --> 00:01:29,631 Nasza mama ma raka, 17 00:01:29,714 --> 00:01:32,092 a ubezpieczenie już nie istnieje. 18 00:01:32,175 --> 00:01:33,760 I uwielbiamy ten program! 19 00:01:33,843 --> 00:01:36,137 Myśleliście już, kto wyrucha kogo? 20 00:01:36,221 --> 00:01:39,808 Mam mniejszego kutasa, więc rodzina uznała, że ja rucham. 21 00:01:39,891 --> 00:01:41,768 - No nie! - Chcemy dużego! 22 00:01:42,852 --> 00:01:45,980 Lynchowie, słyszeliście, oni chcą dużego kutasa. 23 00:01:46,064 --> 00:01:48,024 Ale najpierw słowo od sponsora. 24 00:01:48,108 --> 00:01:51,986 Czy fizyczna i emocjonalna bliskość przychodzi ci z trudem? 25 00:01:52,070 --> 00:01:53,321 - Tak. - Cóż… 26 00:01:53,404 --> 00:01:55,990 A gdyby orgazm był w puszce? 27 00:01:56,074 --> 00:01:57,909 O tak! 28 00:01:59,911 --> 00:02:02,664 Dzięki orgazmowi instant firmy O tak! 29 00:02:02,747 --> 00:02:04,374 mogę dojść w każdej chwili, 30 00:02:04,457 --> 00:02:08,211 bez potrzeby męczenia się z innymi ludźmi a nawet sobą! 31 00:02:09,003 --> 00:02:10,922 Ja pierdolę! 32 00:02:11,005 --> 00:02:14,634 Łatwo, szybko i wytrysk! O tak! 33 00:02:14,717 --> 00:02:17,929 Lodowata! Czemu ciśnienie jest tak wysokie? 34 00:02:18,012 --> 00:02:19,222 I co sądzicie? 35 00:02:19,305 --> 00:02:22,267 Czy Lynchowie powinni dostać kasę na raka mamy? 36 00:02:22,350 --> 00:02:25,019 Czy wrzucimy ich do… 37 00:02:25,103 --> 00:02:27,147 dołu przypraw! 38 00:02:27,230 --> 00:02:28,523 Kiedy to się skończy? 39 00:02:28,606 --> 00:02:30,066 Mamo, przykro nam! 40 00:02:30,150 --> 00:02:31,901 I to tyle na dziś. 41 00:02:31,985 --> 00:02:37,198 Tu Nick Starr. Nie zapomnijcie sprawdzić, czy w toalecie nie macie kibludzi, 42 00:02:37,282 --> 00:02:40,326 którzy żyją w ściekach i zbierają łoniaki. 43 00:02:40,410 --> 00:02:42,328 I kończymy. 44 00:02:42,412 --> 00:02:46,332 - Kolejny świetny program. - Ty też dałeś radę, kierowniku. 45 00:02:46,416 --> 00:02:47,750 Gratulacje, Nick. 46 00:02:47,834 --> 00:02:50,461 Ci bracia nie chcieli się pieprzyć. 47 00:02:50,545 --> 00:02:51,504 No tak. 48 00:02:51,588 --> 00:02:54,007 - Świetny materiał. - Dzięki, Andrew 3000. 49 00:02:54,090 --> 00:02:57,427 Rozważyłeś zbudowanie mi robota panny młodej? 50 00:02:57,510 --> 00:02:59,679 Po co? Obaj jesteśmy kawalerami. 51 00:02:59,762 --> 00:03:03,683 No tak, kawalery. Na zawsze sami, ale razem. 52 00:03:03,766 --> 00:03:04,851 Zgadza się, A-3. 53 00:03:04,934 --> 00:03:09,230 Przypominam o funkcji, dzięki której staniemy się kochankami. 54 00:03:09,314 --> 00:03:10,231 O TAK! 55 00:03:12,317 --> 00:03:14,569 Rany, ten był solidny. 56 00:03:14,652 --> 00:03:16,696 To było trzęsienie ziemi. 57 00:03:16,779 --> 00:03:18,531 Są coraz częstsze. 58 00:03:18,615 --> 00:03:20,325 Tak czy siak, jestem mokry. 59 00:03:20,408 --> 00:03:22,202 Wymienić pieluchę na spermę? 60 00:03:22,285 --> 00:03:23,953 Nie, chwilę w niej posiedzę. 61 00:03:24,037 --> 00:03:25,455 Pośladki się zamarynują. 62 00:03:25,538 --> 00:03:28,833 - Mamy ważną wiadomość. - A-3, podgłośnij. 63 00:03:28,917 --> 00:03:32,921 Ambasadorka ludzkości na księżycu, Missy Foreman-Greenwald, 64 00:03:33,004 --> 00:03:35,340 zginęła w wypadku latającego samochodu. 65 00:03:35,423 --> 00:03:37,258 Co? Missy nie żyje? 66 00:03:37,342 --> 00:03:42,847 W obliczu globalnego ocieplenia Foreman-Greenwald dawała ludziom nadzieję. 67 00:03:42,931 --> 00:03:44,849 Terraformując Księżyc, 68 00:03:44,933 --> 00:03:47,352 stworzymy nowy dom dla całej ludzkości. 69 00:03:47,435 --> 00:03:51,522 Nawet dla kibludzi, mimo że lubią ciągnąć nas za łoniaki. 70 00:03:51,606 --> 00:03:56,152 Pogrzeb odbędzie się jutro w jej alma mater, gimnazjum Bridgeton. 71 00:03:56,236 --> 00:03:58,696 Świat stracił kogoś wielkiego, 72 00:03:58,780 --> 00:04:00,365 a ja straciłem 73 00:04:00,448 --> 00:04:02,659 kujonkę bliską memu sercu. 74 00:04:03,785 --> 00:04:05,411 - Wyłącz. - To okropne. 75 00:04:05,495 --> 00:04:08,164 Wiem. Missy była wyjątkową osobą. 76 00:04:08,248 --> 00:04:11,084 Spakuję twoją żałobną pieluchę na spermę. 77 00:04:11,167 --> 00:04:14,045 Nie mogę tam jechać, mój grafik… 78 00:04:14,128 --> 00:04:17,382 Jutro nie nagrywamy, to dzień Martina Shkreli Juniora. 79 00:04:17,465 --> 00:04:18,383 Nie jadę. 80 00:04:18,466 --> 00:04:21,636 Rodzina, znajomi, ich obrzydliwe dzieci, 81 00:04:21,719 --> 00:04:25,181 które będą chciały wziąć mój telefon i zniszczą mi okulary. 82 00:04:25,265 --> 00:04:27,809 Może być miło zobaczyć starą ekipę. 83 00:04:27,892 --> 00:04:30,728 Może być też miło z nową pieluchą. 84 00:04:30,812 --> 00:04:34,983 - Nie szczędź talku. - Uwielbiam naszą relację. 85 00:04:38,736 --> 00:04:41,197 Dzwoni twój wielki agent z Hollywood. 86 00:04:41,281 --> 00:04:43,241 Przełącz go. 87 00:04:43,324 --> 00:04:45,576 Nick Starr, mój ulubiony klient. 88 00:04:45,660 --> 00:04:47,495 - Hej. - Mam dobre i złe wieści. 89 00:04:47,578 --> 00:04:50,123 Uwielbiam tę grę. Najpierw złe. 90 00:04:50,206 --> 00:04:52,542 Ziemia jest skończona. Finito. Kaput. 91 00:04:52,625 --> 00:04:53,960 - Co? - Wszyscy umrą! 92 00:04:54,043 --> 00:04:56,504 Naukowcy mówili, że mamy 20 lat. 93 00:04:56,587 --> 00:04:57,880 Raczej 20 godzin. 94 00:04:57,964 --> 00:05:00,466 Ocean zalewa jądro przez Florydę. 95 00:05:00,550 --> 00:05:02,510 O Boże. Wszyscy zginiemy. 96 00:05:02,593 --> 00:05:03,886 Spokojnie. 97 00:05:03,970 --> 00:05:06,347 Jesteś zbyt bogaty, by umrzeć. 98 00:05:06,431 --> 00:05:07,265 Dzięki Bogu. 99 00:05:07,348 --> 00:05:11,644 Na Księżyc leci arka dla VIP-ów, którą reprezentujemy. 100 00:05:11,728 --> 00:05:14,314 Udało ci się ich zwerbować, gratuluję. 101 00:05:15,064 --> 00:05:16,232 To tajemnica. 102 00:05:16,316 --> 00:05:18,901 Wylatuje jutro z lotniska Shkreliego. 103 00:05:18,985 --> 00:05:22,238 - Tylko najbogatszy 0,0001% wie. - Dobra. 104 00:05:22,322 --> 00:05:23,781 Wysyłam bilety na A-3. 105 00:05:24,615 --> 00:05:26,034 Są w formie tabletek. 106 00:05:26,117 --> 00:05:30,038 To czopki, które trzeba wcisnąć w swoją uprzywilejowaną dupę. 107 00:05:30,121 --> 00:05:31,748 Po co ten drugi? 108 00:05:31,831 --> 00:05:33,916 Raczej dla kogo. Masz plus jeden. 109 00:05:34,000 --> 00:05:36,878 Dobra, wezmę Andrew 3000. 110 00:05:36,961 --> 00:05:38,463 Poczujesz się wspaniale. 111 00:05:38,546 --> 00:05:39,922 To musi być człowiek. 112 00:05:40,006 --> 00:05:42,467 Macie móc się rozmnażać. Krew i kości. 113 00:05:42,550 --> 00:05:44,344 Mam dla ciebie rolę, 114 00:05:44,427 --> 00:05:46,804 NRA robi remake Toy Story z pistoletami. 115 00:05:46,888 --> 00:05:50,641 - Słucham. - Nieśmiały karabin, który kocha zabijać. 116 00:05:50,725 --> 00:05:52,935 - Co ty na to? - Jeśli daty się zepną. 117 00:05:56,606 --> 00:05:59,692 Czy stylistka Becky może być plus jeden? 118 00:05:59,776 --> 00:06:03,780 Pamiętasz, jak złapała infekcję dziąseł, prosiła o antybiotyki, 119 00:06:03,863 --> 00:06:06,032 a ty powiedziałeś: „Wróćmy do tego”. 120 00:06:06,115 --> 00:06:07,116 - Tak. - Umarła. 121 00:06:07,658 --> 00:06:10,411 Wysłać rodzinie żetony na sikanie? 122 00:06:10,495 --> 00:06:12,121 Świat kończy się jutro. 123 00:06:12,205 --> 00:06:14,165 Fakt, marnotrawstwo żetonów. 124 00:06:14,248 --> 00:06:16,542 Co z innymi twoimi pracowniczkami? 125 00:06:16,626 --> 00:06:18,711 Utrzymajmy relację szef-podwładna. 126 00:06:19,337 --> 00:06:23,299 Dostałem od stacji butelkę tequili w kształcie rękawicy bokserskiej. 127 00:06:23,383 --> 00:06:25,426 Może ją wezmę? To osoba? 128 00:06:25,510 --> 00:06:27,053 To mój ludzki odpowiednik. 129 00:06:27,136 --> 00:06:29,138 Zignorować telefon jak zawsze? 130 00:06:29,222 --> 00:06:31,057 Nie. Odbiorę. 131 00:06:32,225 --> 00:06:34,060 Jasna cholera! Odebrałeś! 132 00:06:34,143 --> 00:06:38,147 Andrew, to ty? Wyglądasz niepokojąco jak twój ojciec. 133 00:06:38,231 --> 00:06:41,818 Po tasiemcu i laserowej korekcie oczu jest superciachem. 134 00:06:42,485 --> 00:06:46,531 Zakładam, że słyszałeś straszne wieści? 135 00:06:46,614 --> 00:06:47,782 O świecie? 136 00:06:47,865 --> 00:06:50,493 Missy była przez chwilę naszym światem. 137 00:06:50,576 --> 00:06:54,038 Tak, nasza martwa towarzyszka, Missy. 138 00:06:54,122 --> 00:06:55,998 Ależ ją opłakuję. 139 00:06:56,082 --> 00:07:00,628 Dzwonię, żeby spytać, czy przyjdziesz jutro na pogrzeb. 140 00:07:00,711 --> 00:07:03,297 Nie, jutro będę… 141 00:07:03,381 --> 00:07:07,718 brał ślub z butelką tequili w kształcie rękawicy bokserskiej. 142 00:07:07,802 --> 00:07:11,139 Boże, gratulacje! Jak ma na imię? 143 00:07:11,222 --> 00:07:13,516 Danielle… Aykroyd. 144 00:07:13,599 --> 00:07:15,184 Brzmi cudownie. 145 00:07:15,268 --> 00:07:20,481 Tak, to urocza historia. Poznaliśmy się, gdy dostałem ją od stacji. 146 00:07:20,565 --> 00:07:23,025 Będzie nam cię brakowało na pogrzebie. 147 00:07:23,109 --> 00:07:24,444 Wszyscy przychodzą. 148 00:07:24,527 --> 00:07:26,571 Oprócz Missy, którą opłakuję. 149 00:07:26,654 --> 00:07:27,822 Dobrze idzie, Nick. 150 00:07:27,905 --> 00:07:31,701 Nie zgadniesz, na kogo wpadłem w sklepie. 151 00:07:31,784 --> 00:07:32,618 Na Missy? 152 00:07:32,702 --> 00:07:34,745 - Ona nie żyje. - Tak. Opłakuję ją. 153 00:07:34,829 --> 00:07:36,497 Widziałam tatę Jessi. 154 00:07:36,581 --> 00:07:38,916 Powiedział, że przyjdzie na pogrzeb. 155 00:07:39,000 --> 00:07:40,460 Jessi. Rany. 156 00:07:40,543 --> 00:07:43,880 Nie widziałem jej od tej kłótni w Washington Square Park. 157 00:07:44,714 --> 00:07:47,008 Jest z Michaelem Angelo? 158 00:07:47,091 --> 00:07:50,052 Seksownym artystą z moich snów? 159 00:07:50,136 --> 00:07:52,013 Nie, jest singielką. 160 00:07:52,096 --> 00:07:55,641 Wiesz co? Może jednak uda mi się wpaść. Może coś przesunę. 161 00:07:55,725 --> 00:07:58,728 A co z twoim ślubem z Danielle Aykroyd? 162 00:07:58,811 --> 00:08:01,522 Zrywam z nią. Nie cierpię jej znajomych. 163 00:08:01,606 --> 00:08:03,107 Związki, co nie? 164 00:08:03,191 --> 00:08:06,194 Ostatnimi czasy mój syn w ogóle mnie nie szanuje. 165 00:08:06,277 --> 00:08:09,739 Muszę iść. A-3, pokaż mi życie Jessi. 166 00:08:10,740 --> 00:08:15,328 Kibludzie to też ludzie! Kibludzie sikają i srają! 167 00:08:17,288 --> 00:08:20,333 Walczymy o lepszy świat dla waszych dzieci! 168 00:08:20,416 --> 00:08:24,003 - Moje dzieci są do dupy! - Boże, zatrzymaj obraz. 169 00:08:24,086 --> 00:08:28,174 Przybliż. Niżej. Jeszcze niżej! Popraw. 170 00:08:28,966 --> 00:08:29,967 To Jessi. 171 00:08:30,051 --> 00:08:31,636 Zawsze chodziło o nie. 172 00:08:31,719 --> 00:08:34,555 Piersi wprowadzę ją na arkę. 173 00:08:34,639 --> 00:08:36,974 Andrew 3000, spakuj moje O tak! 174 00:08:37,058 --> 00:08:38,142 Wracam do domu. 175 00:08:40,353 --> 00:08:42,605 O tak! 176 00:08:42,688 --> 00:08:45,149 Naprawdę ją lubisz. 177 00:08:45,233 --> 00:08:48,027 Tyle krągłych wspomnień. 178 00:08:51,656 --> 00:08:55,618 Czemu wszyscy przejmują się losem planety? To piękny dzień. 179 00:08:56,035 --> 00:08:58,162 Jesteśmy ponad linią chmur. 180 00:08:58,746 --> 00:09:00,373 - Jasna cholera. - Owszem. 181 00:09:00,456 --> 00:09:02,625 Od dawna nie wychodziłem. 182 00:09:02,708 --> 00:09:06,295 - Od spalenia Adele na stosie. - To było okropne. 183 00:09:06,379 --> 00:09:09,966 Za to album, który potem wydała, był zabójczy. 184 00:09:13,553 --> 00:09:17,640 Ostrzeżenie: temperatura na zewnątrz rośnie w niebezpiecznym tempie. 185 00:09:17,723 --> 00:09:20,685 Zmiana klimatu to oszustwo! Matematyka to kłamstwo! 186 00:09:20,768 --> 00:09:23,312 Liczby powinny zaczynać się od setki! 187 00:09:25,606 --> 00:09:26,857 Słodki Jezu. 188 00:09:26,941 --> 00:09:28,901 Arka odlatuje za dziesięć godzin. 189 00:09:28,985 --> 00:09:30,611 - Chwila u Missy. - Pogrzeb. 190 00:09:30,695 --> 00:09:32,321 - Po rudą z cycami. - Jessi. 191 00:09:32,405 --> 00:09:33,489 I siup na ser. 192 00:09:33,573 --> 00:09:34,824 - Na księżyc. - Tak. 193 00:09:35,866 --> 00:09:36,742 Hamburger. 194 00:09:37,285 --> 00:09:38,369 Hamburger? 195 00:09:38,452 --> 00:09:40,162 Czego ta osoba ode mnie chce? 196 00:09:40,246 --> 00:09:42,540 Chyba chce kanapki typu hamburger. 197 00:09:42,623 --> 00:09:44,125 Frytki! 198 00:09:44,208 --> 00:09:46,627 Albo frytki na pół z krążkami cebulowymi! 199 00:09:46,711 --> 00:09:48,337 Zrób coś, A-3! Leć stąd! 200 00:09:48,421 --> 00:09:51,465 Latanie jest zabronione przez komary. 201 00:09:51,549 --> 00:09:53,968 Dość mam poprawności politycznej! 202 00:09:54,927 --> 00:09:56,053 KOBIETY ZE STOŁÓWKI 203 00:10:00,224 --> 00:10:02,977 Te czarne chmury zasłaniają słońce. 204 00:10:03,060 --> 00:10:04,645 To nie są czarne chmury. 205 00:10:04,729 --> 00:10:06,981 Wybacz, afroamerykańskie chmury. 206 00:10:07,064 --> 00:10:09,358 Nick, to komary. 207 00:10:09,442 --> 00:10:11,485 I kto tu jest rasistą? 208 00:10:11,569 --> 00:10:13,904 O Boże! To obrzydliwe! 209 00:10:13,988 --> 00:10:17,742 Kurwa! Przygotować się do lądowania awaryjnego! 210 00:10:20,328 --> 00:10:21,996 Moja kawa na zimno! 211 00:10:27,752 --> 00:10:28,586 Przeładuj! 212 00:10:30,254 --> 00:10:32,757 Znajdź. Jessi. 213 00:10:33,591 --> 00:10:35,885 Andrew 3000, mój jedyny przyjacielu… 214 00:10:35,968 --> 00:10:37,219 No tak, jasne. 215 00:10:37,303 --> 00:10:39,180 - Zanim odejdziesz… - Tak? 216 00:10:39,263 --> 00:10:40,431 Daj mi moje… 217 00:10:40,514 --> 00:10:41,349 O tak! 218 00:10:43,476 --> 00:10:46,437 O nie! Moje O tak! 219 00:10:47,813 --> 00:10:49,482 O tak… 220 00:10:53,944 --> 00:10:55,154 Witam po przerwie! 221 00:10:56,113 --> 00:10:59,241 Gdzie ja jestem? Czy to mój stary pokój? 222 00:11:00,076 --> 00:11:02,495 Nie, proszę! Proszę, nie zabijaj mnie. 223 00:11:02,578 --> 00:11:05,498 Czego chcesz? Podpisany plakat? Garść łoniaków? 224 00:11:05,581 --> 00:11:08,292 Jestem całkiem wydepilowany! 225 00:11:08,376 --> 00:11:10,294 Ciągle bez włosów, Nick? 226 00:11:10,378 --> 00:11:12,630 Jay? Co robisz w moim domu? 227 00:11:12,713 --> 00:11:13,881 Ja tu mieszkam. 228 00:11:14,674 --> 00:11:16,717 Jestem wodzem seks-plemienia, 229 00:11:16,801 --> 00:11:20,137 które rżnie w całym twoim domu rodzinnym. 230 00:11:20,221 --> 00:11:22,390 I jestem koksem! 231 00:11:22,473 --> 00:11:23,641 To niepokojące. 232 00:11:23,724 --> 00:11:26,477 Jay! Gdzie te ludzkie organy? 233 00:11:26,560 --> 00:11:29,230 - Dobrze… - Dosłownie umieram z głodu! 234 00:11:29,313 --> 00:11:30,398 Zabawna historia, 235 00:11:30,481 --> 00:11:33,609 znalazłem cię, szukając ludzi do rżnięcia i zjedzenia. 236 00:11:33,693 --> 00:11:36,070 Niekoniecznie w tej kolejności. 237 00:11:36,696 --> 00:11:38,906 Nie wierzę, że wciąż jesteście razem. 238 00:11:38,989 --> 00:11:41,075 - Trzydzieści lat. - Zgadza się. 239 00:11:41,158 --> 00:11:44,370 Będę szczery, nie zawsze szło gładko. 240 00:11:44,453 --> 00:11:47,373 - Mówi o skórze na moich plecach. - No tak. 241 00:11:47,456 --> 00:11:51,252 Nie ma już warstwy ozonowej, więc opalam się jak nosorożec. 242 00:11:51,335 --> 00:11:53,379 Gdzie moja rodzina? 243 00:11:53,462 --> 00:11:58,134 Dupczą ich na patio. Musisz zobaczyć, jak się urządziliśmy. 244 00:11:58,718 --> 00:12:01,137 Witam w Seks-ri-la! 245 00:12:02,513 --> 00:12:03,848 Wszystko jest wspólne: 246 00:12:03,931 --> 00:12:06,016 jedzenie, przedmioty, ciała. 247 00:12:06,100 --> 00:12:08,561 To spermalistyczna ruchtopia! 248 00:12:08,644 --> 00:12:10,771 - Nick? - Diane? Elliot? 249 00:12:12,606 --> 00:12:15,526 No tak, zapomniałam. Nie lubisz być dotykany. 250 00:12:15,609 --> 00:12:16,736 Zbijmy żółwia. 251 00:12:16,819 --> 00:12:17,987 Witaj, Nicholas. 252 00:12:18,070 --> 00:12:20,698 Dobrze, tato, możesz mnie przytulić. 253 00:12:20,781 --> 00:12:22,742 Szanuję twoje granice. 254 00:12:22,825 --> 00:12:26,162 Jay zaspokaja moją potrzebę czułości. 255 00:12:26,245 --> 00:12:27,538 Chodź tu, tato. 256 00:12:28,748 --> 00:12:29,749 Dobry Boże. 257 00:12:30,583 --> 00:12:33,377 Nie macie pewnie O tak? 258 00:12:34,503 --> 00:12:37,131 Co? Nick, no co ty. 259 00:12:37,214 --> 00:12:38,924 Nie bierzemy syntetyków. 260 00:12:39,008 --> 00:12:42,762 Dupczymy jak kiedyś nasi ojcowie. 261 00:12:42,845 --> 00:12:46,515 Udało mi się zawęzić grono potencjalnych ojców do czterech. 262 00:12:48,184 --> 00:12:50,686 Która godzina? Przegapiłem pogrzeb Missy? 263 00:12:50,770 --> 00:12:53,856 Jedziemy tam moim autem do zabójstw. To urocza jetta. 264 00:12:53,939 --> 00:12:56,358 Dobra do jazdy i tratowania ludzi. 265 00:12:57,234 --> 00:12:58,319 Jadę z przodu! 266 00:13:04,158 --> 00:13:05,743 - Elliot? Diane? - Tak? 267 00:13:05,826 --> 00:13:09,330 Co, gdyby tylko jedno z was mogło przeżyć koniec świata? 268 00:13:09,413 --> 00:13:10,498 Co byście zrobili? 269 00:13:10,581 --> 00:13:15,211 - To jedna z twoich gier z Odliczania? - Oglądaliśmy tylko pierwszy sezon. 270 00:13:15,294 --> 00:13:16,712 Pytam na poważnie. 271 00:13:16,796 --> 00:13:19,298 Chętnie poświęciłbym się dla twojej matki. 272 00:13:19,381 --> 00:13:23,469 Nie musiałbyś, bo nigdy bym cię nie zostawiła. 273 00:13:23,552 --> 00:13:26,222 - Rozumiem. - Rozmawialiśmy o tym wczoraj. 274 00:13:26,305 --> 00:13:28,974 Zanim Jay wyruchał nas jak nigdy w życiu. 275 00:13:29,058 --> 00:13:31,060 Mamie aż poszła krew z nosa. 276 00:13:31,727 --> 00:13:34,271 Przez jego kutasa. Szacunek dla Jaya. 277 00:13:34,355 --> 00:13:35,731 Jedziemy! 278 00:13:35,815 --> 00:13:37,566 Chodźmy na pogrzeb. 279 00:13:39,235 --> 00:13:42,571 Koniec jest już blisko. Dołączcie do nas w Juddstown. 280 00:13:43,405 --> 00:13:45,741 POGRZEB MISSY FOREMAN-GREENWALD 281 00:13:47,827 --> 00:13:48,786 Nick Starr. 282 00:13:48,869 --> 00:13:50,871 Cześć, kolego z klasy. 283 00:13:50,955 --> 00:13:53,040 - Nazywam się Caleb. - Jak się masz? 284 00:13:53,123 --> 00:13:54,834 Miałeś operację plastyczną. 285 00:13:55,543 --> 00:13:56,752 Dzięki za oglądanie! 286 00:13:58,087 --> 00:14:00,130 Gdzie ona jest? Gdzie Jessi? 287 00:14:00,214 --> 00:14:01,757 Nick! Nick Starr! 288 00:14:01,841 --> 00:14:03,175 To ja, zostaw mnie. 289 00:14:03,259 --> 00:14:05,094 Mój słynny przyjaciel! 290 00:14:05,177 --> 00:14:08,430 Cały czas mówię ludziom, że cię znam. 291 00:14:08,514 --> 00:14:11,600 Ja miałem robota, który cię imitował, ale umarł. 292 00:14:12,476 --> 00:14:17,231 Dziękuję. Słuchaj, Nick, możesz się z kimś teraz zobaczyć? 293 00:14:18,315 --> 00:14:20,359 Andrew Junior, to Nick Starr. 294 00:14:20,442 --> 00:14:22,736 Nick jest sławny i zna mnie. 295 00:14:22,820 --> 00:14:24,697 Miło pana poznać, panie Starr. 296 00:14:24,780 --> 00:14:27,408 Nie, Maury, nie zwalę sobie na pogrzebie. 297 00:14:27,491 --> 00:14:30,578 Boże, my też tacy byliśmy? 298 00:14:30,661 --> 00:14:33,038 Nie. Ja sobie zwaliłem na pogrzebie. 299 00:14:33,122 --> 00:14:34,748 Teraz dzieci to tchórze. 300 00:14:34,832 --> 00:14:36,500 Zaraz zacznie się pogrzeb. 301 00:14:36,584 --> 00:14:38,168 Cześć, jestem Nick Starr. 302 00:14:38,252 --> 00:14:40,296 Wiem, Nick. To ja, Gina. 303 00:14:40,379 --> 00:14:42,464 Gina! Wyglądasz jak mama. 304 00:14:42,548 --> 00:14:44,049 Bo jestem mamą. 305 00:14:44,133 --> 00:14:45,676 Widzę. 306 00:14:45,759 --> 00:14:47,386 Skurwysyn. 307 00:14:47,469 --> 00:14:49,513 Zajmę nam miejsca. 308 00:14:49,597 --> 00:14:52,433 Miło było spojrzeć w twoje martwe oczy, Nick. 309 00:14:52,516 --> 00:14:54,518 Widzę w nich tylko samotność. 310 00:14:54,602 --> 00:14:56,103 Dzięki za oglądanie. 311 00:14:56,186 --> 00:14:58,063 A to była Gina. 312 00:14:58,147 --> 00:15:01,692 W dzieciństwie miała cudne piersi. To twoja żona, nie wierzę. 313 00:15:01,775 --> 00:15:06,697 Zaprosiliśmy cię na ślub, ale nie było nas stać na twoją stawkę. 314 00:15:06,780 --> 00:15:10,367 Czyli nie masz pieniędzy i to cię smuci? 315 00:15:10,451 --> 00:15:11,744 O dziwo nie. 316 00:15:11,827 --> 00:15:14,747 Mam świetną żonę, pieprzonego syna 317 00:15:14,830 --> 00:15:17,625 - i solidną robotę w O tak. - Chwila. 318 00:15:17,708 --> 00:15:20,628 Nie jestem ich ambasadorem, ale… 319 00:15:20,711 --> 00:15:22,004 - Przewiń. - Co? 320 00:15:22,087 --> 00:15:24,798 - Mówiłeś o O tak? - Pracuję tam od 20 lat. 321 00:15:24,882 --> 00:15:26,800 Masz to? Potrzebuję ich. 322 00:15:26,884 --> 00:15:30,054 Nick Starr potrzebuje przysługi. 323 00:15:30,137 --> 00:15:33,223 Słuchaj, pizdo z klasy średniej, załatw mi O tak! 324 00:15:33,307 --> 00:15:35,142 Daj mi dwie minuty, spokojnie. 325 00:15:35,225 --> 00:15:37,978 No i proszę, „klasa średnia”! 326 00:15:38,062 --> 00:15:40,314 Odnoszę wrażenie, że zaledwie wczoraj 327 00:15:40,397 --> 00:15:44,151 byłem z Missy na wycieczce szkolnej do muzeum 11 września. 328 00:15:44,234 --> 00:15:47,905 To dlatego, że następnego dnia rano kopnął mnie w głowę koń 329 00:15:47,988 --> 00:15:49,990 i dopiero się wybudziłem. 330 00:15:50,074 --> 00:15:54,912 - Steve miał większego kutasa, to dlatego. - Konie uwielbiają afery. 331 00:15:54,995 --> 00:15:56,664 Cholera, to Jessi. 332 00:15:58,457 --> 00:16:01,669 Wygląda absoruchnie cycealnie. 333 00:16:04,171 --> 00:16:05,297 Przepraszam. 334 00:16:05,965 --> 00:16:07,967 Jessi! Jessi Glaser! 335 00:16:08,050 --> 00:16:09,969 - Cześć. - To ja, Nick Starr. 336 00:16:10,052 --> 00:16:11,303 Nie nazwę cię tak. 337 00:16:11,387 --> 00:16:16,141 Dzwoń na komórkę albo nie dzwoń w ogóle. To Nick Starr dla Samsunga. 338 00:16:16,225 --> 00:16:18,811 Możesz odpuścić sobie ten durny głos. 339 00:16:18,894 --> 00:16:20,562 Czy to mój głos? 340 00:16:20,646 --> 00:16:21,772 Mów jak ty. 341 00:16:21,855 --> 00:16:23,315 O nie! 342 00:16:23,399 --> 00:16:24,483 Przestań! 343 00:16:24,566 --> 00:16:25,859 Za co to? 344 00:16:25,943 --> 00:16:27,861 To jest prawdziwy Nick Birch. 345 00:16:27,945 --> 00:16:31,198 - Tak, prawdziwy Nick Birch. - Boże, bądź sobą! 346 00:16:31,281 --> 00:16:33,283 Dobra, Nick Birch. 347 00:16:33,367 --> 00:16:35,327 Przestań być zombie od kasy. 348 00:16:35,411 --> 00:16:37,621 Nie lubisz takich ludzi? 349 00:16:37,705 --> 00:16:40,165 Nie widzisz? Dlatego ogoliłam pół głowy. 350 00:16:40,249 --> 00:16:41,458 - Ładnie. - Dzięki. 351 00:16:41,542 --> 00:16:43,794 Miło cię widzieć. 352 00:16:43,877 --> 00:16:45,504 Nie rozmawialiśmy od… 353 00:16:45,587 --> 00:16:47,756 Tego dnia, gdy byłeś dupkiem? 354 00:16:47,840 --> 00:16:50,551 - Chyba się w tobie kochałem. - Tak? 355 00:16:50,634 --> 00:16:54,430 I byłem zazdrosny o… 356 00:16:54,513 --> 00:16:55,931 Michaela Angelo. 357 00:16:56,015 --> 00:16:57,808 - No tak. - Wiem, to pozer. 358 00:16:57,891 --> 00:16:58,934 Prawda? 359 00:16:59,018 --> 00:17:02,396 Zrobił mi solidny rozpieprz w dziale romantycznej miłości. 360 00:17:02,980 --> 00:17:04,773 To nie mój ulubiony dział. 361 00:17:05,774 --> 00:17:08,485 Szkoda, że nie powiedziałeś, że mnie lubisz. 362 00:17:08,569 --> 00:17:10,571 Może wszystko wyglądałoby inaczej? 363 00:17:10,654 --> 00:17:13,615 Jessi, a jeśli wszystko może wyglądać inaczej? 364 00:17:13,699 --> 00:17:17,244 - Świat wkrótce się zmieni. - O czym ty mówisz? 365 00:17:17,327 --> 00:17:19,705 Nie przyjechałem ze względu na pogrzeb. 366 00:17:19,788 --> 00:17:21,749 - Jestem tu dla ciebie. - Serio? 367 00:17:21,832 --> 00:17:25,294 - Świat się kończy. - Myślisz, że czemu ogoliłam głowę? 368 00:17:25,377 --> 00:17:27,671 Nie. Mówię o dziś. Wkrótce. 369 00:17:27,755 --> 00:17:30,299 - Jądro Ziemi zaraz wybuchnie. - Boże. 370 00:17:30,382 --> 00:17:32,468 Mamy szansę przeżyć, 371 00:17:32,551 --> 00:17:34,636 ale muszę wsadzić ci to w tyłek. 372 00:17:34,720 --> 00:17:36,138 Raz się na to nabrałam. 373 00:17:36,221 --> 00:17:37,723 Nie żartuję, Jessi. 374 00:17:37,806 --> 00:17:40,225 Arka wkrótce odleci, a to jest bilet. 375 00:17:40,309 --> 00:17:41,477 A co z resztą? 376 00:17:41,560 --> 00:17:44,313 Chciałbym móc uratować wszystkich. 377 00:17:44,396 --> 00:17:47,024 - Wcale nie. - Wiem, ale mam jedno miejsce. 378 00:17:47,107 --> 00:17:48,859 Chcę wziąć ciebie. 379 00:17:48,942 --> 00:17:50,486 Zawsze chodziło o ciebie. 380 00:17:50,569 --> 00:17:51,779 O mój Boże. 381 00:17:52,738 --> 00:17:54,156 Mnie też. 382 00:17:54,239 --> 00:17:55,866 Co nie? 383 00:17:59,119 --> 00:18:02,122 - Dobra. Wsadź mi pigułkę w tyłek. - Odwróć się. 384 00:18:04,833 --> 00:18:06,251 - Rany. - Co cię bawi? 385 00:18:06,335 --> 00:18:10,798 To na tym korytarzu 30 lat temu całowaliśmy się po raz pierwszy. 386 00:18:10,881 --> 00:18:13,342 Przestań gadać, odpręż się. 387 00:18:13,425 --> 00:18:14,885 Ciągle ją wypychasz. 388 00:18:14,968 --> 00:18:16,220 Chcę wierzyć, 389 00:18:16,303 --> 00:18:20,474 że Missy rozumiała, że w staniku przechowywałem rzodkiewki. 390 00:18:20,974 --> 00:18:22,810 Nigdy go nie nosiłem. 391 00:18:24,978 --> 00:18:29,483 Szklanka czystego O tak dla mojego najlepszego kumpla. 392 00:18:30,317 --> 00:18:34,488 - Świeżutkie. Skąd to masz? - Przyrządziłem. 393 00:18:34,571 --> 00:18:36,240 Nie rozumiem. 394 00:18:36,323 --> 00:18:39,326 O tak! to moja sperma. Wciągasz moją spermę. 395 00:18:39,409 --> 00:18:41,036 - O nie. - O tak! 396 00:18:41,495 --> 00:18:42,329 No tak. 397 00:18:43,705 --> 00:18:50,254 Ziemianie! Jeśli to widzicie, to znaczy, że zabili mnie, bo wiedziałam zbyt wiele. 398 00:18:51,338 --> 00:18:52,172 Zwrot akcji. 399 00:18:52,256 --> 00:18:54,842 Moje dzieło, projekt Nasiona Ziemi, 400 00:18:54,925 --> 00:18:57,427 miał uratować całą ludzkość, 401 00:18:57,511 --> 00:19:01,306 ale przejęli go obrzydliwie bogaci ludzie, 402 00:19:01,390 --> 00:19:04,101 którzy chcą uratować tylko siebie. 403 00:19:04,184 --> 00:19:08,397 Łapy precz od moich łoniaków, obrzydliwy kiblowieku. 404 00:19:08,480 --> 00:19:10,399 Siedzisz tam z moimi włosami. 405 00:19:10,482 --> 00:19:14,570 Ten świat skończy się szybciej, niż zakładaliśmy. 406 00:19:14,653 --> 00:19:16,238 Dużo szybciej? 407 00:19:16,697 --> 00:19:17,573 Dzisiaj. 408 00:19:17,656 --> 00:19:18,490 Wiedziałam. 409 00:19:18,574 --> 00:19:20,325 Dziś będzie po wszystkim. 410 00:19:20,409 --> 00:19:22,661 Czyli ciągle mamy parę dni. 411 00:19:22,744 --> 00:19:27,416 Istnieje arka kosmiczna, która odleci z lotniska Shkreliego. 412 00:19:27,499 --> 00:19:28,333 O nie. 413 00:19:28,417 --> 00:19:30,669 Biegnijcie tam. Ratujcie się! 414 00:19:30,752 --> 00:19:36,175 Każdy powinien mieć szansę na przetrwanie, nie tylko nieliczni uprzywilejowani. 415 00:19:37,676 --> 00:19:39,052 Albo… 416 00:19:39,136 --> 00:19:44,183 Nieliczni uprzywilejowani mogą dalej gadać i kupić trochę czasu, wychodząc tyłem… 417 00:19:44,266 --> 00:19:45,267 Brać go! 418 00:19:46,560 --> 00:19:47,519 Uciekaj, Nick! 419 00:19:54,776 --> 00:19:56,778 Widzisz? Nie jest taki duży. 420 00:19:58,697 --> 00:20:01,200 Rządzi chaos! 421 00:20:02,951 --> 00:20:04,953 Nick, czekaj! Zabierz nas ze sobą! 422 00:20:05,037 --> 00:20:08,207 Chcę być pierwszą laską, która zesra się na księżycu! 423 00:20:08,290 --> 00:20:10,459 Idźcie rżnąć moich rodziców! 424 00:20:11,835 --> 00:20:14,379 Muszę przyznać, że to była kozacka odzywka. 425 00:20:14,463 --> 00:20:15,881 Świat się kończy! 426 00:20:15,964 --> 00:20:18,258 Czas coś przyznać mnie! 427 00:20:25,641 --> 00:20:27,059 Cholera! 428 00:20:27,476 --> 00:20:28,560 Chórzystka Dina? 429 00:20:29,603 --> 00:20:32,314 - Dokąd idziesz? - Upewniam się, że dojedziemy. 430 00:20:36,902 --> 00:20:39,321 Chrum, chrum 431 00:20:41,573 --> 00:20:43,575 Wystarczy, świnio! 432 00:20:50,249 --> 00:20:52,167 Tak też można ominąć kolejki. 433 00:20:52,251 --> 00:20:55,170 Jessi, słyszałaś, co powiedziałem? 434 00:20:55,254 --> 00:20:56,838 - Mamy bilety. - Puść mnie! 435 00:20:56,922 --> 00:21:00,217 Jestem z telewizji! Grałem też raz filmie, było super. 436 00:21:00,300 --> 00:21:02,344 Jak na kolonii, ciągła zabawa. 437 00:21:02,427 --> 00:21:04,263 Nick Starr? 438 00:21:05,222 --> 00:21:09,810 Przepraszam, ale mogę prosić o selfie? 439 00:21:09,893 --> 00:21:12,229 - Jasne. - Coś się pan nie cieszy. 440 00:21:12,312 --> 00:21:14,147 Chcesz to zdjęcie? 441 00:21:18,402 --> 00:21:21,488 - Cztery losowe odcinki Na imię mi Earl. - Wyłącz to. 442 00:21:22,155 --> 00:21:24,324 Znajdziemy sobie rozrywkę. 443 00:21:24,408 --> 00:21:26,994 Długo na to czekałem. 444 00:21:32,833 --> 00:21:33,750 Cześć. 445 00:21:33,834 --> 00:21:35,002 No cześć. 446 00:21:42,217 --> 00:21:43,343 - Chwila… - Co? 447 00:21:43,427 --> 00:21:45,053 - Musisz coś wiedzieć. - Co? 448 00:21:45,137 --> 00:21:46,930 Używałem tylko O tak. 449 00:21:47,014 --> 00:21:49,057 Jestem prawiczkiem. 450 00:21:49,641 --> 00:21:50,642 Już niedługo. 451 00:21:52,769 --> 00:21:56,982 Ostatni kopniak wbił mi mózg do głowy. 452 00:21:57,065 --> 00:22:00,569 Teraz jestem bardzo inteligentny i wiem, jak ocalić Ziemię. 453 00:22:00,652 --> 00:22:04,614 Ale najpierw muszę pokazać koniowi mojego wielkiego małego. 454 00:22:04,698 --> 00:22:05,824 David, spójrz… 455 00:22:10,787 --> 00:22:13,332 Lola, tak bardzo cię kocham! 456 00:22:13,415 --> 00:22:15,917 Powinniśmy się rozstać, Jay! 457 00:22:19,713 --> 00:22:22,674 Umrzemy razem jako rodzina. 458 00:22:23,216 --> 00:22:24,468 Dobra decyzja, Maury. 459 00:22:24,551 --> 00:22:27,763 Ja umrę na górze za zamkniętym drzwiami. 460 00:22:27,846 --> 00:22:29,222 Pa, nie wchodźcie. 461 00:22:29,306 --> 00:22:31,391 - Będzie… - Jaki ojciec, taki syn. 462 00:22:31,475 --> 00:22:33,727 - Powinniśmy może… - Oj tak. 463 00:22:43,904 --> 00:22:45,113 Wszystko w porządku? 464 00:22:45,197 --> 00:22:47,282 Wybacz, jestem spięty. 465 00:22:47,366 --> 00:22:50,285 I świat się skończył, nie mogę się skupić. 466 00:22:50,369 --> 00:22:52,412 Możemy trochę wyluzować? 467 00:22:52,496 --> 00:22:53,622 Oglądnąć coś albo… 468 00:22:53,705 --> 00:22:54,748 Zapomnij. 469 00:22:54,831 --> 00:22:56,583 Następny raz będzie lepszy. 470 00:22:57,209 --> 00:23:00,170 Nick, nie będzie następnego razu. 471 00:23:00,253 --> 00:23:02,130 Nie rozumiem, o co ci chodzi? 472 00:23:02,214 --> 00:23:06,093 Głaskałam twoje żałosne ego, żeby się dostać na arkę. 473 00:23:06,176 --> 00:23:10,263 Teraz wysadzę ciebie i resztę żałosnych bogatych chujów! 474 00:23:10,347 --> 00:23:12,599 A całowanie? O co chodziło? 475 00:23:12,682 --> 00:23:15,936 - Chciałam tylko się zabawić. - Co? 476 00:23:16,019 --> 00:23:18,772 Może żylibyśmy dalej, gdybyś umiał ruchać. 477 00:23:18,855 --> 00:23:20,190 Zraniłaś mnie. 478 00:23:20,273 --> 00:23:22,275 Nie powiesz przyjaciółkom, prawda? 479 00:23:22,359 --> 00:23:23,443 Ciao, Nick. 480 00:23:23,527 --> 00:23:25,779 Zły człowieku, który nie umie ruchać. 481 00:23:25,862 --> 00:23:26,696 O rany. 482 00:23:26,780 --> 00:23:28,115 Przygotujcie się… 483 00:23:28,198 --> 00:23:30,826 Odliczamy do śmierci! 484 00:23:30,909 --> 00:23:32,869 Boże. Co mam robić? 485 00:23:32,953 --> 00:23:35,372 Nick, musisz się ratować. 486 00:23:35,455 --> 00:23:36,706 Muszę się uratować! 487 00:23:43,547 --> 00:23:45,632 Dla kibludzi! 488 00:23:51,012 --> 00:23:52,097 Nie ma już nikogo. 489 00:23:52,764 --> 00:23:55,058 Jestem sam. Całkiem sam. 490 00:23:55,642 --> 00:23:57,686 Nie jesteś sam, Nick. 491 00:23:57,769 --> 00:23:59,688 Co? Kto to? Kim jesteś? 492 00:23:59,771 --> 00:24:01,106 To ja, głuptasie. 493 00:24:01,189 --> 00:24:03,692 O Boże, Tito. Lękomar. 494 00:24:03,775 --> 00:24:05,152 A ty jesteś Nick Birch. 495 00:24:05,235 --> 00:24:10,532 Siedzisz teraz w autobusie i jesteś absolutnie przerażony! 496 00:24:11,658 --> 00:24:13,910 Sto lat, trenerze! 497 00:24:13,994 --> 00:24:16,872 - Dzięki Bogu, to nie było prawdziwe. - Na pewno? 498 00:24:16,955 --> 00:24:18,373 Wydawało się prawdziwe. 499 00:24:18,457 --> 00:24:20,709 Co jest? Tylko nie wy! 500 00:24:20,792 --> 00:24:22,878 - Tak jest! - Wróciliśmy! 501 00:24:22,961 --> 00:24:24,838 O nie. Co ja teraz zrobię? 502 00:24:24,921 --> 00:24:27,090 Właśnie, co ty poczniesz? 503 00:24:27,174 --> 00:24:28,967 Rick? Co tu robisz? 504 00:24:29,050 --> 00:24:31,178 Przywrócili mnie, wróciłem. 505 00:24:31,261 --> 00:24:32,387 My byliśmy pierwsi. 506 00:24:32,471 --> 00:24:34,931 Wy nie wracacie. Ja powrót. Wy robale. 507 00:24:35,015 --> 00:24:36,808 Znowu jesteś moim Potworem? 508 00:24:36,892 --> 00:24:38,727 O ja cię pierdolę! 509 00:24:38,810 --> 00:24:41,354 No dobra, ale podobno jesteś w tym cienki. 510 00:25:23,522 --> 00:25:25,440 Napisy: Jędrzej Kogut