1 00:01:25,800 --> 00:01:29,750 www.NapiProjekt.pl - nowa jakość napisów. Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu. 2 00:01:29,800 --> 00:01:40,200 .:: GrupaHatak.pl ::. .:: Westeros.pl ::. 3 00:01:41,800 --> 00:01:46,600 {y:u}{c:$aaeeff}GRA O TRON [6x10] Wichry zimy 4 00:01:46,700 --> 00:01:53,400 {y:u}{c:$aaeeff}Tłumaczenie: kat & Igloo666 5 00:04:19,000 --> 00:04:23,600 Wasza Miłość? Niebawem rozpocznie się proces. 6 00:04:56,500 --> 00:05:00,500 - Co z moją zapłatą? - Później. Idź już sobie. 7 00:05:11,100 --> 00:05:13,800 Wielki Maesterze. 8 00:05:53,800 --> 00:05:56,600 Ser Lorasie Tyrellu. 9 00:05:57,600 --> 00:06:04,100 Jesteś gotów przystąpić do procesu i zaakceptować wyrok Siedmiu? 10 00:06:06,700 --> 00:06:09,800 Proces nie jest konieczny. 11 00:06:12,000 --> 00:06:16,100 Przyznaję się w obliczu bogów do swoich win. 12 00:06:17,800 --> 00:06:22,200 - Do których? - Wszystkich. 13 00:06:24,600 --> 00:06:29,800 Sypiałem z mężczyznami, w tym ze zdrajcą Renlym Baratheonem. 14 00:06:33,400 --> 00:06:36,200 Skłamałem w obliczu bogów. 15 00:06:36,200 --> 00:06:45,200 Jestem winny deprawacji, kłamstwa, rozwiązłości i arogancji. 16 00:06:46,400 --> 00:06:49,300 Teraz to dostrzegam. 17 00:06:50,300 --> 00:06:55,500 Kajam się przed Siedmioma i zaakceptuję każdą ich karę. 18 00:06:58,100 --> 00:07:04,600 Osąd bogów jest surowy, ale i sprawiedliwy. 19 00:07:06,100 --> 00:07:11,200 Wojownik karze tych, którzy uważają, że sprawiedliwość ich nie dosięgnie. 20 00:07:13,100 --> 00:07:19,400 Ale Matka okazuje miłosierdzie tym, którzy przed nią klękają. 21 00:07:28,300 --> 00:07:33,300 Biorę odpowiedzialność za grzechy i wyrzekam się swoich pragnień. 22 00:07:37,000 --> 00:07:42,400 Moim jedynym pragnieniem jest poświęcić się służbie Siedmiu. 23 00:07:43,400 --> 00:07:47,800 Niech stanę się żywym przykładem ich łaski. 24 00:07:49,800 --> 00:07:55,000 Rozumiesz w pełni, co to oznacza? 25 00:07:55,900 --> 00:07:58,100 Tak. 26 00:07:59,800 --> 00:08:04,700 Porzucę rodowe nazwisko i wiążące się z nim przywileje. 27 00:08:05,100 --> 00:08:08,900 Wyrzeknę się pozycji lorda i prawa do Wysogrodu. 28 00:08:12,000 --> 00:08:16,800 Nigdy nikogo nie poślubię ani nie spłodzę dzieci. 29 00:08:21,800 --> 00:08:27,500 Bracie Lorasie, proszę cię, abyś poświęcił życie służbie Siedmiu. 30 00:08:31,800 --> 00:08:36,700 Będziesz bronił swojej wiary przed heretykami i odstępcami? 31 00:08:37,500 --> 00:08:39,700 Tak. 32 00:09:08,200 --> 00:09:12,800 - Nie pozwolę im na to! - Wiara jest jedyną drogą, ojcze. 33 00:09:35,200 --> 00:09:38,100 Dobrze. Jestem gotowy. 34 00:09:46,600 --> 00:09:50,500 Muszę już iść. Jestem spóźniony na proces. 35 00:10:04,400 --> 00:10:08,100 Okaleczyłeś go. Dałeś mi słowo. 36 00:10:08,400 --> 00:10:10,500 I dotrzymałem go. 37 00:10:11,100 --> 00:10:15,200 /Po zakończeniu procesu królowej matki /brat Loras zostanie uwolniony. 38 00:10:15,200 --> 00:10:20,900 - I gdzie ona jest? - Nie opuściła Czerwonej Twierdzy. 39 00:10:21,200 --> 00:10:24,700 Zdaje się, że królowa matka nie chce zjawić się na własnym procesie. 40 00:10:27,600 --> 00:10:32,000 /Udajcie się do Czerwonej Twierdzy i sprowadźcie ją tutaj. 41 00:10:57,000 --> 00:10:59,000 Idźcie po pozostałych. 42 00:11:40,900 --> 00:11:42,900 Gdzie jest król? 43 00:11:45,800 --> 00:11:49,300 - Obawiam się, że nie ma go tutaj. - Co to ma znaczyć? 44 00:11:49,300 --> 00:11:52,200 Powiedziano mi, że... 45 00:11:53,000 --> 00:11:59,000 - Nie będę marnował czasu na... - Wiedz, że nie życzyłem ci źle. 46 00:12:00,800 --> 00:12:03,700 Wybacz mi, jeśli zdołasz. 47 00:12:35,000 --> 00:12:38,400 Nie sprawia mi to przyjemności, panie. Bez względu na swoje przewinienia 48 00:12:38,500 --> 00:12:42,600 nie zasłużyłeś, by zginąć w samotności i pośród mroku. 49 00:12:42,600 --> 00:12:46,200 Ale czasem, by utorować drogę dla nowego porządku, 50 00:12:46,200 --> 00:12:49,600 musimy pozbyć się starego. 51 00:13:31,400 --> 00:13:35,400 Im dłużej się tam skrywasz, tym gorsza kara cię spotka. 52 00:14:01,600 --> 00:14:03,300 Co ty wyprawiasz? 53 00:15:11,200 --> 00:15:15,500 - Coś jest nie tak. - Bez obaw, Wasza Miłość. 54 00:15:15,600 --> 00:15:19,300 - Proces niebawem się rozpocznie. - Nie ma tu Cersei. 55 00:15:19,300 --> 00:15:21,800 Ani Tommena. Jak myślisz, dlaczego? 56 00:15:21,800 --> 00:15:26,000 Jeśli oskarżona się nie pojawi, proces odbędzie się bez niej. 57 00:15:26,100 --> 00:15:31,300 - Nie ma ucieczki przed osądem bogów. - Zapomnij o tych głupcach i posłuchaj. 58 00:15:31,300 --> 00:15:36,500 Cersei zna konsekwencje nieobecności i mimo tego nie zjawiła się. 59 00:15:36,500 --> 00:15:40,000 Nie zamierza odbyć żadnej kary. 60 00:15:40,700 --> 00:15:44,200 Proces może zaczekać. My natomiast musimy stąd wyjść. 61 00:16:10,100 --> 00:16:13,100 Musimy opuścić budynek! 62 00:16:17,000 --> 00:16:20,700 Lorasie! Pozostań przy mnie. 63 00:16:34,500 --> 00:16:37,000 Przepuśćcie mnie! 64 00:16:39,300 --> 00:16:41,600 Z drogi! 65 00:16:49,500 --> 00:16:51,300 Dajcie nam przejść! 66 00:18:21,400 --> 00:18:24,100 Wyznaj grzechy. 67 00:18:25,200 --> 00:18:27,900 Wyznaj je. 68 00:18:31,800 --> 00:18:33,500 Wyznaj. 69 00:18:43,200 --> 00:18:46,200 Wyznaj, że sprawiało ci to przyjemność. 70 00:18:46,500 --> 00:18:52,600 Bicie mnie i głodzenie. Straszenie i upokarzanie. 71 00:18:55,700 --> 00:18:58,900 Nie robiłaś tego ze względu na moją pokutę. 72 00:18:59,300 --> 00:19:02,000 Robiłaś to, bo sprawiało ci to przyjemność. 73 00:19:02,600 --> 00:19:04,300 Rozumiem. 74 00:19:05,300 --> 00:19:09,500 Też robię pewne rzeczy, bo sprawiają one przyjemność. 75 00:19:10,800 --> 00:19:14,200 Piję, bo sprawia mi to przyjemność. 76 00:19:14,200 --> 00:19:18,300 Zabiłam swojego męża, bo miło było się go pozbyć. 77 00:19:21,900 --> 00:19:26,300 Pieprzę się ze swoim bratem, bo cudownie jest mieć go w sobie. 78 00:19:26,400 --> 00:19:32,500 Kłamię na ten temat, bo dobrze jest chronić naszego syna 79 00:19:32,600 --> 00:19:36,600 przed hipokrytami, których przepełnia nienawiść. 80 00:19:37,200 --> 00:19:43,000 Zabiłam twojego Wielkiego Wróbla i wszystkie jego wróbelki. 81 00:19:44,700 --> 00:19:49,900 Wszystkich jego septonów i septy. Wszystkich jego plugawych żołnierzy. 82 00:19:51,400 --> 00:19:55,400 Bo przyjemnie oglądało się, jak trawi ich ogień. 83 00:19:56,100 --> 00:20:00,300 Cudownie wyobrażało się ich szok i cierpienie. 84 00:20:00,300 --> 00:20:04,600 Żadna myśl nigdy nie sprawiła mi większej przyjemności. 85 00:20:09,200 --> 00:20:14,000 W odpowiednich okolicznościach nawet wyznawanie win jest przyjemne. 86 00:20:18,700 --> 00:20:21,700 Zawsze byłaś taka cicha. 87 00:20:29,100 --> 00:20:34,700 Pamiętasz, jak obiecałam, że moja twarz będzie ostatnim, co ujrzysz przed śmiercią? 88 00:20:34,700 --> 00:20:40,100 I dobrze. Cieszę się, że ją widzę. 89 00:20:43,600 --> 00:20:47,700 - Jestem gotowa na spotkanie z bogami. - Słucham? 90 00:20:48,700 --> 00:20:52,100 Myślisz, że stanie się to dziś? 91 00:20:55,500 --> 00:20:58,400 Nie umrzesz dzisiaj. 92 00:21:00,700 --> 00:21:04,400 Będziesz umierać przez bardzo długi czas. 93 00:21:05,300 --> 00:21:07,900 Ser Gregorze. 94 00:21:11,100 --> 00:21:15,900 Poznaj ser Gregora Clegane'a. Też jest cichy z natury. 95 00:21:27,000 --> 00:21:31,600 Twoi bogowie porzucili cię. Oto twój nowy bóg. 96 00:21:43,600 --> 00:21:45,600 Nie! 97 00:21:49,100 --> 00:21:51,400 Wstyd. 98 00:21:52,300 --> 00:21:54,600 Wstyd. 99 00:21:55,600 --> 00:21:57,900 Wstyd. 100 00:22:04,900 --> 00:22:09,400 Bardzo mi przykro, Wasza Miłość. 101 00:22:54,000 --> 00:22:58,000 /- Za ród Lannisterów! /- Słuchajcie mego ryku! 102 00:23:03,900 --> 00:23:08,700 - Za ród Freyów! - Stoimy razem! 103 00:23:09,500 --> 00:23:14,900 Obyśmy pozostali zjednoczeni jeszcze przez setki lat jako przyjaciele. 104 00:23:15,400 --> 00:23:19,000 A gdy nasze miecze będą przeszywać wrogów, 105 00:23:19,100 --> 00:23:23,000 wymawiajmy słowa poświadczające o naszym przymierzu: 106 00:23:23,100 --> 00:23:28,600 "Freyowie i Lannisterowie przesyłają pozdrowienia". 107 00:23:46,400 --> 00:23:50,100 Nawet nie musisz kiwnąć palcem, co nie? 108 00:23:50,200 --> 00:23:53,900 Siedzisz jak kawał zacnego mięcha, a wszystkie ptaszyny same przylatują. 109 00:23:53,900 --> 00:23:56,400 - Weź ją sobie. - To nie mnie chce. 110 00:23:56,500 --> 00:24:00,400 Pragnie twoich złotych palców głęboko w piździe. 111 00:24:00,800 --> 00:24:06,700 - Ale te dwie zerkają na ciebie. - Raczej na ciebie, cipo. 112 00:24:07,600 --> 00:24:11,500 - Nie są w moim typie. - Nie dość blond? 113 00:24:12,900 --> 00:24:18,300 Drogie panie, znacie osławionego ser Bronna znad Czarnego Nurtu? 114 00:24:18,800 --> 00:24:22,700 - Nie ma za co. - A może nie mam ochoty? 115 00:24:24,900 --> 00:24:26,000 A chuj. 116 00:24:26,100 --> 00:24:30,600 Nie musicie mnie tytułować, bo ktoś tam mnie pasował. 117 00:24:34,600 --> 00:24:40,400 Wszystko dobrze się potoczyło. Twój ojciec byłby zadowolony. 118 00:24:40,600 --> 00:24:46,800 - Nie wątpię. - Edmure wrócił do swojej celi. 119 00:24:47,900 --> 00:24:53,700 Nie mogę zabić swojego zięcia. Zhańbiłoby to nasz ród. 120 00:24:57,400 --> 00:25:01,500 Słynny Blackfish, zabity przez zwykłych żołdaków. 121 00:25:01,500 --> 00:25:05,000 Wielce legendarny wojownik. 122 00:25:05,900 --> 00:25:11,000 - Brałeś udział w wielu bitwach, panie? - Jestem już na to nieco za stary. 123 00:25:11,200 --> 00:25:14,400 Pytam o czasy twojej młodości. 124 00:25:14,700 --> 00:25:18,800 Walka polega na pokonaniu przeciwników, prawda? 125 00:25:19,900 --> 00:25:22,100 A ja pokonałem swoich. 126 00:25:22,100 --> 00:25:25,700 Przez tysiąc lat Riverrun należało do Tullych. 127 00:25:25,800 --> 00:25:29,700 A teraz należy do mnie. Jak można to określić? 128 00:25:30,100 --> 00:25:33,700 - Zwycięstwem. - Jesteś wielkim zdobywcą. 129 00:25:35,300 --> 00:25:39,200 Kpij sobie, ile chcesz, chłopcze. Myślisz, że mnie to obchodzi? 130 00:25:39,400 --> 00:25:44,200 Przez lata byłem wyśmiewany przez Tullych i Starków. 131 00:25:44,300 --> 00:25:46,000 I gdzie są teraz? 132 00:25:46,000 --> 00:25:48,400 Gadasz o wojnie, jakbyś się na niej wielce znał, 133 00:25:48,500 --> 00:25:52,600 ale podczas swojej jedynej bitwy dałeś się pojmać Robbowi Starkowi. 134 00:25:52,600 --> 00:25:56,200 Młodemu Wilkowi. Ale to bez znaczenia. 135 00:25:56,500 --> 00:26:00,000 I tak oto siedzimy sobie tutaj, dwaj królobójcy. 136 00:26:00,500 --> 00:26:06,500 Wszyscy się przed nami płaszczą i gardzą nami za naszymi plecami. 137 00:26:07,300 --> 00:26:12,500 Ale nam to nie przeszkadza, prawda? Strach to wspaniała rzecz. 138 00:26:13,300 --> 00:26:17,200 Nie Freyów się lękają, lecz Lannisterów. 139 00:26:17,700 --> 00:26:20,200 Przekazaliśmy wam Dorzecze i mieliście je utrzymać. 140 00:26:20,200 --> 00:26:24,700 Skoro mamy tu przybywać za każdym razem, gdy je stracicie, 141 00:26:25,600 --> 00:26:28,400 to do czego jesteście nam potrzebni? 142 00:26:49,200 --> 00:26:51,500 Pokaż. 143 00:26:53,600 --> 00:26:57,400 - Wasza Miłość, nie ma takiej... - Pokaż. 144 00:27:10,000 --> 00:27:13,000 Co z pogrzebem króla? 145 00:27:13,200 --> 00:27:19,100 Sept Baelora został zniszczony, więc może ceremonia w Sali Tronowej? 146 00:27:21,300 --> 00:27:27,000 Powinien dołączyć do dziadka, brata i siostry. 147 00:27:30,000 --> 00:27:35,100 Spal jego ciało i pochowaj prochy pośród ruin septu. 148 00:28:33,000 --> 00:28:35,000 Witam. 149 00:28:41,600 --> 00:28:45,300 Od Lorda Dowódcy Snowa z Czarnego Zamku. 150 00:29:00,200 --> 00:29:04,000 Jestem... Mam zostać nowym maesterem Straży. 151 00:29:21,400 --> 00:29:25,800 Według naszych zapisków Lordem Dowódcą jest Jeor Mormont. 152 00:29:26,300 --> 00:29:30,400 - Nie żyje. - Wasz maester nas nie poinformował. 153 00:29:30,400 --> 00:29:34,100 Maestera Aemona zmogła choroba krótko po wyborze nowego Lorda Dowódcy. 154 00:29:34,200 --> 00:29:39,700 Wkrótce potem zmarł. Dlatego tu przybyłem. 155 00:29:43,500 --> 00:29:49,700 - To wbrew zasadom. - Cóż, czasami tak w życiu bywa. 156 00:30:01,700 --> 00:30:06,200 Arcymaester omówi z tobą te odstępstwa od zasad. 157 00:30:08,200 --> 00:30:11,800 W międzyczasie możesz skorzystać z biblioteki. 158 00:30:11,900 --> 00:30:14,400 Proszę za mną. 159 00:30:16,400 --> 00:30:18,400 Żadnych kobiet i dzieci! 160 00:32:12,600 --> 00:32:16,800 Podczas uczt moja rodzina siadała tutaj... 161 00:32:19,000 --> 00:32:22,300 a moje miejsce było tam. 162 00:32:23,200 --> 00:32:29,000 Mogłeś mieć gorzej, Jonie Snow. Przynajmniej miałeś rodzinę i uczty. 163 00:32:31,400 --> 00:32:35,200 Masz rację. To lepiej niż większość ludzi. 164 00:32:50,000 --> 00:32:54,100 - Co to? - Powiedz mu. 165 00:32:58,300 --> 00:33:01,600 Powiedz mu, do kogo to należało. 166 00:33:05,300 --> 00:33:09,800 - Do księżniczki Shireen. - Powiedz mu, co z nią zrobiłaś! 167 00:33:11,200 --> 00:33:13,600 No powiedz! 168 00:33:19,200 --> 00:33:22,400 Spaliliśmy ją na stosie. 169 00:33:33,600 --> 00:33:35,700 Dlaczego? 170 00:33:36,500 --> 00:33:40,500 Armia była uwięziona, konie padały. Nie mieliśmy wyjścia. 171 00:33:40,600 --> 00:33:43,900 - Spaliłaś małą dziewczynkę żywcem! - Wykonuję tylko rozkazy Pana. 172 00:33:43,900 --> 00:33:48,900 Jeśli nakazuje ci palić dzieci, to jest do cna zły! 173 00:33:50,400 --> 00:33:57,200 Jesteśmy tutaj dzięki niemu. Dzięki niemu Jon Snow żyje. 174 00:33:57,200 --> 00:34:00,800 Kochałem tę dziewczynkę jak własną córkę! 175 00:34:01,100 --> 00:34:04,600 Była dobra i miła. A ty ją zabiłaś! 176 00:34:06,500 --> 00:34:11,300 Podobnie jak jej ojciec. I matka. 177 00:34:13,700 --> 00:34:15,800 Jej rodzice wiedzieli, że to jedyny sposób. 178 00:34:15,900 --> 00:34:20,300 Jedyny sposób na co? I tak wszyscy zginęli. 179 00:34:22,500 --> 00:34:26,600 Mówiłaś, że Stannis jest wybrańcem. Oszukałaś jego i wszystkich. 180 00:34:26,600 --> 00:34:30,500 - I okazało się, że kłamałaś. - Nie kłamałam! 181 00:34:30,900 --> 00:34:35,200 - Byłam w błędzie. - No, można to tak nazwać. 182 00:34:36,500 --> 00:34:40,100 I ile osób przez to zginęło? 183 00:34:44,600 --> 00:34:48,200 Proszę o pozwolenie na stracenie tej kobiety za morderstwo. 184 00:34:48,300 --> 00:34:51,800 Przyznała się do winy. 185 00:34:52,800 --> 00:34:56,600 Masz coś do powiedzenia na swoją obronę? 186 00:34:57,200 --> 00:35:00,800 Od wielu lat jestem gotowa na śmierć. 187 00:35:01,400 --> 00:35:04,800 Jeśli Pan chce ze mną skończyć, zgodzę się na to, ale tak nie jest. 188 00:35:04,900 --> 00:35:08,100 Widziałeś Nocnego Króla, Jonie Snow. 189 00:35:08,200 --> 00:35:11,300 Wiesz, że wielka wojna dopiero nadejdzie. 190 00:35:11,300 --> 00:35:15,400 Wiesz, że armia martwych niebawem zaatakuje. 191 00:35:15,400 --> 00:35:19,400 I wiesz, że mogę ci pomóc w wygraniu tego starcia. 192 00:35:32,600 --> 00:35:35,300 Masz dziś wyruszyć na południe. 193 00:35:35,500 --> 00:35:39,800 Jeśli powrócisz na Północ, zawiśniesz jako morderczyni. 194 00:35:57,900 --> 00:36:02,800 Jeśli tu powrócisz, osobiście cię zabiję. 195 00:36:35,400 --> 00:36:39,400 Kazałem przygotować dla ciebie kwatery lordowskie. 196 00:36:39,700 --> 00:36:44,400 Komnatę matki i ojca? Ty powinieneś tam zamieszkać. 197 00:36:46,400 --> 00:36:50,400 - Nie jestem Starkiem. - Dla mnie jesteś. 198 00:36:54,800 --> 00:36:57,000 Jesteś lady Winterfell. Zasługujesz na to. 199 00:36:57,000 --> 00:37:02,800 Bez ciebie by nas tu nie było. Rycerze z Doliny odmienili losy bitwy. 200 00:37:03,800 --> 00:37:06,400 Przybyli dzięki tobie. 201 00:37:09,800 --> 00:37:13,300 Mówiłaś, że lord Baelish sprzedał cię Boltonom. 202 00:37:13,300 --> 00:37:16,200 - To prawda. - I nadal mu ufasz? 203 00:37:16,200 --> 00:37:19,800 Tylko głupiec zaufałby Littlefingerowi. 204 00:37:22,100 --> 00:37:26,600 Powinnam powiedzieć ci o nim i o wsparciu z Doliny. 205 00:37:28,400 --> 00:37:30,800 Przepraszam. 206 00:37:41,200 --> 00:37:45,800 Musimy sobie ufać. Nie możemy walczyć między sobą. 207 00:37:45,800 --> 00:37:48,900 Otaczają nas wrogowie. 208 00:38:07,200 --> 00:38:11,700 Przyleciał kruk z Cytadeli. Biały kruk. 209 00:38:15,400 --> 00:38:18,000 Nadeszła zima. 210 00:38:29,200 --> 00:38:32,900 Cóż, nasz ojciec ciągle ją zapowiadał, prawda? 211 00:38:46,400 --> 00:38:51,000 Kiedy ostatnio Tyrell zjawił się w Dorne, spotkała go śmierć. 212 00:38:51,500 --> 00:38:54,400 Za sprawą stu czerwonych skorpionów, jeśli dobrze pamiętam? 213 00:38:54,400 --> 00:38:57,100 Nie masz się czego lękać, lady Olenno. 214 00:38:57,100 --> 00:39:01,000 Zamordowałyście własnego księcia, a ja miałabym wam zaufać? 215 00:39:01,100 --> 00:39:04,200 Zaprosiłyśmy cię do Dorne, bo potrzebowałyśmy twojej pomocy. 216 00:39:04,300 --> 00:39:07,200 A ty przybyłaś, bo potrzebujesz naszej. 217 00:39:07,300 --> 00:39:10,700 Jak się w ogóle nazywasz? Barbara? 218 00:39:11,100 --> 00:39:15,200 - Obara. - Wyglądasz jak obrażony chłopiec. 219 00:39:15,300 --> 00:39:19,700 - Nie wmawiaj mi, czego potrzebuję. - Wybacz mojej siostrze, pani. 220 00:39:19,700 --> 00:39:23,000 - Nie jest dyplomatką, ale... - Zamknij się, moja droga. 221 00:39:23,000 --> 00:39:27,000 A ty masz coś do powiedzenia? Nie? No i dobrze. 222 00:39:27,100 --> 00:39:29,800 Pora, by głos zabrały kobiety. 223 00:39:30,700 --> 00:39:33,700 Lannisterowie wypowiedzieli wojnę rodowi Tyrellów. 224 00:39:33,700 --> 00:39:36,300 A także Dorne. 225 00:39:36,600 --> 00:39:40,600 Musimy zawrzeć sojusz, jeśli mamy przetrwać. 226 00:39:41,600 --> 00:39:44,400 Cersei pozbawiła mnie jakiejkolwiek przyszłości. 227 00:39:44,500 --> 00:39:50,300 Zabiła mojego syna, a także wnuka i wnuczkę. 228 00:39:51,900 --> 00:39:56,600 - Nie interesuje mnie przetrwanie. - Oczywiście masz rację. 229 00:39:57,300 --> 00:40:01,800 Źle dobrałam słowa. Nie oferuję ci przetrwania. 230 00:40:02,600 --> 00:40:05,700 Chcę podarować ci to, czego pragnie twoje serce. 231 00:40:06,800 --> 00:40:10,000 I czegóż ono pragnie? 232 00:40:11,200 --> 00:40:14,600 Zemsty. Sprawiedliwości. 233 00:40:18,600 --> 00:40:20,800 Ognia i krwi. 234 00:40:27,100 --> 00:40:31,700 Twoje okręty są niemal gotowe. Widziałem, że malują już żagle. 235 00:40:35,500 --> 00:40:39,200 Chcę zobaczyć, jak Dothrakowie poradzą sobie na zatrutej wodzie. 236 00:40:39,400 --> 00:40:41,300 Nie płyniesz z nami. 237 00:40:43,600 --> 00:40:45,700 To jakaś nowa taktyka? 238 00:40:46,700 --> 00:40:50,200 Drudzy Synowie mają zaatakować od zachodu? 239 00:40:50,500 --> 00:40:55,200 Jeśli zajmiemy Casterly Rock, Lannisterowie nie będą mieli dokąd uciec, 240 00:40:55,200 --> 00:40:58,700 - gdy uderzysz na Królewską Przystań. - Nie płyniesz do Westeros. 241 00:40:59,100 --> 00:41:04,300 Zostaniesz tu z Drugimi Synami. W Meereen wreszcie zapanował pokój. 242 00:41:04,700 --> 00:41:07,800 Utrzymasz go, a ludność miasta wybierze swych przywódców. 243 00:41:08,900 --> 00:41:12,600 Jebać Meereen i jego ludność. 244 00:41:13,100 --> 00:41:16,900 - Jestem tu dla ciebie, a nie dla nich. - Obiecałeś mi. 245 00:41:17,000 --> 00:41:20,100 "Mój miecz i życie należą do ciebie". 246 00:41:21,000 --> 00:41:23,200 Nakazuję ci to. 247 00:41:24,500 --> 00:41:28,500 Jeśli mam rządzić w Westeros, będę musiała zawrzeć sojusze. 248 00:41:29,300 --> 00:41:32,300 A najlepiej zawierać je poprzez małżeństwo. 249 00:41:36,000 --> 00:41:39,500 - No i kogo tym razem poślubisz? - Nie wiem. 250 00:41:40,300 --> 00:41:44,100 - Może nikogo. - Ale chcesz zwabić wielkie rody. 251 00:41:44,600 --> 00:41:46,900 Jesteś królową czy przynętą na ryby? 252 00:41:48,900 --> 00:41:51,800 Nie mogę przywieźć kochanka do Westeros. 253 00:41:51,900 --> 00:41:56,000 - Król dwa razy by się nie zastanawiał. - Tego pragniesz? 254 00:41:56,000 --> 00:41:58,000 - Roli kochanki? - Pluję na dumę. 255 00:41:58,100 --> 00:42:02,500 Mam gdzieś, jaki perfumowany arystokrata siedzi obok ciebie w Sali Tronowej. 256 00:42:02,800 --> 00:42:05,700 Nie pragnę korony, tylko ciebie. 257 00:42:13,200 --> 00:42:14,700 Kocham cię. 258 00:42:15,000 --> 00:42:19,700 Uszczęśliwiam cię i nie możesz temu zaprzeczyć. 259 00:42:21,700 --> 00:42:25,700 Zabierz mnie ze sobą i pozwól dla siebie walczyć. 260 00:42:33,300 --> 00:42:34,400 Nie mogę. 261 00:42:44,300 --> 00:42:47,700 - Karzeł kazał ci tak zrobić? - Nikt mi nie rozkazuje. 262 00:42:47,700 --> 00:42:50,600 Mały spryciarz. Trudno się z nim kłócić. 263 00:42:51,100 --> 00:42:53,900 - W końcu do niczego się nie przydam. - Nie złość się. 264 00:42:53,900 --> 00:42:57,200 Nie złoszczę się, tylko użalam nad sobą. 265 00:42:57,400 --> 00:42:58,900 Bo kto będzie po tobie? 266 00:42:58,900 --> 00:43:02,200 Po Daenerys Zrodzonej z Burzy, Matce Smoków? 267 00:43:02,300 --> 00:43:05,400 Wiele kobiet, jak mniemam. 268 00:43:11,000 --> 00:43:15,800 Otrzymasz rozkazy dotyczące dobrobytu Meereen i Smoczej Zatoki. 269 00:43:16,200 --> 00:43:19,800 - Smoczej Zatoki? - W końcu już nie Niewolniczej, czyż nie? 270 00:43:23,900 --> 00:43:27,300 Z pewnością zdobędziesz tron, którego tak łakniesz. 271 00:43:28,400 --> 00:43:30,900 Oby przyniósł ci on szczęście. 272 00:43:35,800 --> 00:43:40,600 Już żal mi lordów z Westeros. Nie wiedzą, co nadciąga. 273 00:43:41,600 --> 00:43:44,400 Żegnaj, Daario Naharisie. 274 00:44:03,900 --> 00:44:07,800 - I jak to przyjął? - Obyło się bez łez. 275 00:44:09,900 --> 00:44:11,800 Wiem, że było ci ciężko. 276 00:44:12,700 --> 00:44:18,400 Odrzuciłaś szczerze kochającego człowieka, bo byłby ci on kulą u nogi w Westeros. 277 00:44:20,300 --> 00:44:24,000 Ten rodzaj poświęcenia właściwy jest tylko dobrym władcom, 278 00:44:24,100 --> 00:44:26,300 jeśli to jakieś pocieszenie. 279 00:44:29,200 --> 00:44:33,300 - Ani trochę. - Nie. To prawda. 280 00:44:33,300 --> 00:44:36,300 - Okropnie mi to wychodzi. - Owszem. 281 00:44:40,700 --> 00:44:44,800 No dobrze. Stwierdzę więc, że to dzieje się naprawdę. 282 00:44:46,100 --> 00:44:50,400 Masz armię, okręty i smoki. 283 00:44:51,300 --> 00:44:55,900 Wszystko, czego pragnęłaś, odkąd dorosłaś na tyle, by pragnąć. 284 00:44:56,300 --> 00:44:58,800 Świat jest na wyciągnięcie ręki. 285 00:45:00,200 --> 00:45:02,300 Boisz się? 286 00:45:05,100 --> 00:45:06,500 To dobrze. 287 00:45:07,200 --> 00:45:12,000 Dołączyłaś do wielkiej gry, a jest ona przerażająca. 288 00:45:12,800 --> 00:45:17,300 Porażki w niej nie obawiają się tylko szaleńcy podobni twemu ojcu. 289 00:45:19,600 --> 00:45:21,700 Wiesz, co mnie przeraża? 290 00:45:22,900 --> 00:45:25,500 Pożegnałam mężczyznę, który mnie kocha. 291 00:45:27,500 --> 00:45:32,900 Sądziłam, że mi na nim zależy. A nie czułam przy tym niczego. 292 00:45:34,800 --> 00:45:37,600 Myślałam tylko, kiedy w końcu sobie pójdzie. 293 00:45:39,900 --> 00:45:45,100 Nie był pierwszym, który cię pokochał. I nie będzie ostatnim. 294 00:45:49,000 --> 00:45:53,600 Cóż, wcale nie udało ci się mnie pocieszyć. 295 00:45:56,300 --> 00:46:00,400 Dodam zatem, że byłem cynikiem, odkąd tylko pamiętam. 296 00:46:01,100 --> 00:46:03,900 Wszyscy chcą, bym w coś uwierzył. 297 00:46:04,000 --> 00:46:07,500 W rodzinę, bogów, królów, siebie samego. 298 00:46:08,100 --> 00:46:11,900 Kusiło mnie to, póki nie dostrzegłem, dokąd prowadzi wiara. 299 00:46:13,500 --> 00:46:16,800 Stwierdziłem, że dziękuję w takim razie za wiarę. 300 00:46:16,800 --> 00:46:19,400 I los się jednak odmienił. 301 00:46:22,100 --> 00:46:24,400 Wierzę w ciebie. 302 00:46:27,100 --> 00:46:29,500 Trochę mi przed sobą wstyd. 303 00:46:30,900 --> 00:46:35,000 Przysiągłbym ci mój miecz, ale żadnego nie posiadam. 304 00:46:35,900 --> 00:46:41,700 - Potrzeba mi twych rad. - I są twoje. Teraz i na zawsze. 305 00:46:43,300 --> 00:46:45,100 Dobrze. 306 00:46:46,500 --> 00:46:50,400 Kazałam coś dla ciebie wykonać. 307 00:46:52,100 --> 00:46:54,700 Nie wiem, czy się udało. 308 00:47:03,900 --> 00:47:09,300 Tyrionie Lannisterze, mianuję cię namiestnikiem królowej. 309 00:47:43,100 --> 00:47:46,700 - Nie jesteś moim bachorem, co? - Nie, panie. 310 00:47:46,900 --> 00:47:51,200 Tak się spodziewałem. Za ładna jesteś. 311 00:47:55,800 --> 00:47:58,100 Gdzie moi durni synowie? 312 00:47:58,500 --> 00:48:02,200 Czarny Walder i Lothar obiecali, że będą koło południa. 313 00:48:02,600 --> 00:48:04,100 Są tu, panie. 314 00:48:04,500 --> 00:48:07,600 No to co robią, przycinają sobie włosy na pizdach? 315 00:48:07,700 --> 00:48:10,000 Powiedz, że mają tu natychmiast przyjść. 316 00:48:10,100 --> 00:48:12,300 Ale już tu są, panie. 317 00:48:16,300 --> 00:48:18,900 Tutaj, panie. 318 00:48:37,700 --> 00:48:39,300 Ciężko je było wyciąć. 319 00:48:41,300 --> 00:48:46,400 - Zwłaszcza u Czarnego Waldera. - Co się... 320 00:48:52,700 --> 00:48:56,300 Nazywam się Arya Stark. Chcę, żebyś to wiedział. 321 00:48:57,000 --> 00:49:01,900 Ostatnie, co w życiu ujrzysz, to uśmiech Starka na widok twej śmierci. 322 00:49:56,900 --> 00:50:02,000 Wybacz, pani, jeśli zajęta jesteś modlitwą. 323 00:50:03,700 --> 00:50:05,800 Nie modlę się już. 324 00:50:07,600 --> 00:50:10,400 Dawniej przychodziłam tu codziennie. 325 00:50:11,600 --> 00:50:14,600 Modliłam się, bym mogła być gdzie indziej. 326 00:50:14,900 --> 00:50:19,500 Myślałam tylko o swoich pragnieniach, a nie o tym, ile mam. 327 00:50:21,900 --> 00:50:25,800 - Byłam głupią dziewczyną. - Dzieckiem. 328 00:50:29,300 --> 00:50:34,200 - Czego chcesz? - Sądziłem, że to wiesz. 329 00:50:34,400 --> 00:50:38,800 - Myliłam się. - Nie. Ani trochę. 330 00:50:41,400 --> 00:50:45,200 Gdy muszę podjąć decyzję, zamykam oczy i widzę jeden obraz. 331 00:50:46,800 --> 00:50:50,600 Gdy zastanawiam się, jaki wybór podjąć, zadaję sobie pytanie, 332 00:50:50,600 --> 00:50:55,300 czy moje działanie urzeczywistni ten właśnie obraz. 333 00:50:56,700 --> 00:51:01,300 Czy wydobędzie ono ów obraz z mojego umysłu na świat? 334 00:51:03,700 --> 00:51:07,400 Decyduję się na działanie tylko, gdy odpowiedź brzmi "tak". 335 00:51:09,100 --> 00:51:14,500 A obraz przedstawia mnie na Żelaznym Tronie. 336 00:51:16,500 --> 00:51:18,300 Z tobą u mego boku. 337 00:51:28,500 --> 00:51:30,700 To piękny obraz. 338 00:51:36,400 --> 00:51:39,700 Wieści o bitwie szybko rozejdą się po Siedmiu Królestwach. 339 00:51:39,800 --> 00:51:42,600 Głośno wyraziłem nią poparcie dla rodu Starków. 340 00:51:43,300 --> 00:51:48,300 Wyrażałeś je już dla innych rodów, zawsze służąc przede wszystkim sobie. 341 00:51:48,600 --> 00:51:50,800 Przeszłość odchodzi w niebyt. 342 00:51:51,200 --> 00:51:55,700 Możesz siedzieć tu i rozpamiętywać lub przygotować się na przyszłość. 343 00:51:55,800 --> 00:52:01,300 A to ty, ukochana, jesteś przyszłością rodu Starków. 344 00:52:02,400 --> 00:52:04,800 Kogo poprze Północ? 345 00:52:05,600 --> 00:52:10,000 Prawowitą córkę Neda i Catelyn Starków, urodzoną tu, w Winterfell, 346 00:52:10,100 --> 00:52:13,500 czy bękarta bez matki, zrodzonego gdzieś na południu? 347 00:52:39,600 --> 00:52:43,600 - Zostawię was teraz. - Nie jedziesz z nami? 348 00:52:45,300 --> 00:52:47,900 Mur to coś więcej niż lód i kamienie. 349 00:52:48,800 --> 00:52:52,200 W jego podwalinach wyryto starożytne zaklęcia. 350 00:52:53,300 --> 00:52:54,900 To silna magia. 351 00:52:55,800 --> 00:52:59,100 Ma ona chronić ludzi przed tym, co kryje się na północ od niego. 352 00:52:59,100 --> 00:53:02,000 Póki Mur stoi, umarli nie mogą go przejść. 353 00:53:02,900 --> 00:53:04,200 W tym ja. 354 00:53:20,800 --> 00:53:24,300 - Dokąd się udasz? - Nadciąga wielka wojna. 355 00:53:24,700 --> 00:53:27,000 Ja zaś nadal walczę dla żywych. 356 00:53:29,400 --> 00:53:34,200 Zrobię tyle, ile tylko będę w stanie. 357 00:53:39,000 --> 00:53:43,700 - Dziękuję, wuju Benjenie. - Oby szczęście wam sprzyjało. 358 00:54:22,700 --> 00:54:27,900 - Na pewno jesteś na to gotów? - Teraz ja jestem trójoką wroną. 359 00:54:28,700 --> 00:54:31,100 Muszę być gotowy. 360 00:55:04,900 --> 00:55:06,600 Ned? 361 00:55:06,800 --> 00:55:08,500 Lyanna! 362 00:55:09,900 --> 00:55:11,400 To ty? 363 00:55:15,500 --> 00:55:18,200 To naprawdę ty? 364 00:55:22,300 --> 00:55:24,300 To nie sen. 365 00:55:25,500 --> 00:55:27,300 Nie. 366 00:55:29,500 --> 00:55:31,800 Jestem tu. 367 00:55:32,900 --> 00:55:36,800 - Przy tobie. - Tęskniłam, braciszku. 368 00:55:40,600 --> 00:55:42,200 Ja za tobą też. 369 00:55:46,800 --> 00:55:48,800 Chcę być odważna... 370 00:55:52,400 --> 00:55:54,900 - I jesteś. - Nieprawda. 371 00:55:58,600 --> 00:56:00,900 Nie chcę umierać. 372 00:56:01,800 --> 00:56:03,800 I nie umrzesz. 373 00:56:08,200 --> 00:56:10,700 - Przynieście wody! - Nie. 374 00:56:10,700 --> 00:56:14,200 - Jest tu maester? - Posłuchaj mnie, Ned. 375 00:56:20,800 --> 00:56:23,200 Jeśli Robert się o tym dowie... 376 00:56:23,300 --> 00:56:27,600 Wiesz, co zrobi. Musisz go ochronić. 377 00:56:30,500 --> 00:56:32,800 Obiecaj mi, Ned. 378 00:56:35,000 --> 00:56:36,800 Obiecaj. 379 00:56:48,700 --> 00:56:51,100 Obiecaj mi, Ned. 380 00:56:56,000 --> 00:56:57,000 Obiecaj... 381 00:57:27,800 --> 00:57:33,100 Rycerze z Doliny nie sprzymierzą się z dzikimi najeźdźcami! 382 00:57:33,200 --> 00:57:35,700 Nie jesteśmy najeźdźcami. 383 00:57:35,700 --> 00:57:38,400 - Zostaliśmy zaproszeni. - Nie przeze mnie. 384 00:57:39,000 --> 00:57:45,200 Wolni ludzie, rycerze z Doliny i Północ walczyli odważnie i wspólnie wygrali. 385 00:57:46,200 --> 00:57:50,600 Mój ojciec mawiał, że prawdziwych przyjaciół poznaje się na polu bitwy. 386 00:57:50,800 --> 00:57:55,000 Boltonowie zostali pokonani. Wojna dobiegła końca. 387 00:57:55,300 --> 00:57:57,000 I nadeszła zima. 388 00:57:57,100 --> 00:58:00,500 Wedle maesterów będzie ona najzimniejszą od tysiąca lat. 389 00:58:01,300 --> 00:58:04,300 Jedźmy do domu i przeczekajmy nadchodzące śniegi. 390 00:58:04,400 --> 00:58:06,000 Wojna wciąż trwa. 391 00:58:06,900 --> 00:58:11,700 Obiecuję, przyjacielu, że prawdziwy wróg nie chowa się przed śnieżycą, 392 00:58:12,200 --> 00:58:13,600 lecz ją sprowadza. 393 00:58:33,700 --> 00:58:37,600 Twego syna zarżnięto na Krwawych Godach, lordzie Manderly. 394 00:58:37,700 --> 00:58:39,500 Odmówiłeś jednak wezwaniu. 395 00:58:43,000 --> 00:58:45,900 Przysiągłeś wierność rodowi Starków, lordzie Glover, 396 00:58:46,000 --> 00:58:51,100 ale w godzinie największej potrzeby odmówiłeś wezwaniu. 397 00:58:52,800 --> 00:58:58,700 Z twego ojca zaś, lordzie Cerwyn, Ramsay Bolton zdarł żywcem skórę. 398 00:58:58,900 --> 00:59:01,300 Mimo tego odmówiłeś wezwaniu. 399 00:59:04,500 --> 00:59:06,600 Ale ród Mormontów pamięta! 400 00:59:08,500 --> 00:59:11,300 Północ pamięta! 401 00:59:11,400 --> 00:59:15,900 Uznajemy tylko Króla na Północy, którego rodowe imię brzmi Stark. 402 00:59:17,800 --> 00:59:21,900 Nie dbam o to, że jest bękartem. W jego żyłach płynie krew Neda Starka. 403 00:59:21,900 --> 00:59:26,500 On jest moim królem, od dziś aż do dnia jego śmierci! 404 00:59:43,200 --> 00:59:47,200 Surowe to słowa, lady Mormont, lecz prawdziwe. 405 00:59:51,600 --> 00:59:55,100 Mój syn zginął za Robba Starka, Młodego Wilka. 406 00:59:55,800 --> 00:59:59,000 Nie sądziłem, że dane nam będzie znaleźć nowego króla. 407 00:59:59,200 --> 01:00:04,100 Nie wysłałem ludzi dla twej sprawy, by Manderly'owie nie zginęli na próżno. 408 01:00:06,600 --> 01:00:07,900 Myliłem się jednak. 409 01:00:14,000 --> 01:00:18,400 Jon Snow pomścił Krwawe Gody! Jest Białym Wilkiem! 410 01:00:19,000 --> 01:00:21,400 Królem na Północy! 411 01:00:29,100 --> 01:00:32,000 Nie stanąłem u twego boku na polu walki. 412 01:00:32,000 --> 01:00:35,000 Będę tego żałował aż do śmierci. 413 01:00:35,900 --> 01:00:41,200 Należy umieć przyznać się do pomyłki i prosić o przebaczenie. 414 01:00:44,400 --> 01:00:46,500 Nie ma tu czego przebaczać, panie. 415 01:00:49,300 --> 01:00:51,500 Będą inne bitwy. 416 01:00:52,000 --> 01:00:58,100 Ród Gloverów stanie u boku Starków, jak czyniliśmy to od tysiąca lat! 417 01:00:59,400 --> 01:01:02,000 Ja zaś stanę u boku Jona Snowa. 418 01:01:04,200 --> 01:01:06,200 Król na Północy! 419 01:01:08,100 --> 01:01:09,700 Król na Północy! 420 01:01:11,200 --> 01:01:14,700 Król na Północy! 421 01:01:54,600 --> 01:01:57,100 Stać! 422 01:02:02,800 --> 01:02:05,000 Stać! 423 01:02:17,000 --> 01:02:18,000 Jazda! 424 01:03:12,500 --> 01:03:18,700 Ogłaszam Cersei z rodu Lannisterów, Pierwszą Tego Imienia, 425 01:03:19,200 --> 01:03:22,600 królową Andalów i Pierwszych Ludzi, 426 01:03:22,900 --> 01:03:26,700 Protektorką Siedmiu Królestw. 427 01:04:12,000 --> 01:04:16,400 Niechaj panuje długo! 428 01:06:37,200 --> 01:06:42,200 .:: GrupaHatak.pl ::. 429 01:06:51,200 --> 01:06:55,150 www.NapiProjekt.pl - nowa jakość napisów. Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu. 9.)ImҜsM÷K)ފ |lxBL18NU{YMX1dMlGT%!_Z7L 9T3puԹ-?Y/VڨmB *Kq73R:j,@.-"sc\&U@D r2Vmc{=|Ts$Lօ;Y;2\/Gl ;5?PڣI YT.;U=/ *N܊˧N-)H 'VB{ !'"R7|¥Le#<?AP_VD =F!1lx\0yKM {`$&3AF_v]2+|q<*6y+K-TJZџ$xPTo>y>ëQ%)G )g<\]3snQKz72 *CIOvIc3PNKY!90sl wY *]ih><=FOTCZ1263>ڗnwTx oІ>ƱتU=ݨ6 ZY\"kbꅄyrMb5W7%n $Auh9ڡ`N sLf&VJ?? ş ~YVH~r/X85+.0Ywga@*nFN'Jb#%3u'z!;_]<{e DÃ$td`ƺ%cm啞6xt{;%{؈~Sτ8ɯ~e?X[õDW#RrDJξn+Id ]_8aUN8sIg_Xmݓ^ O/-8М ~|0eʱ[;ğ] ,t3mg/ |m~!f?vAsS\He-U m >=愇c TvRD>`Czp{YGqժ!g`G<:MNw^ʧ6R7m{gh3npEWWtFӯ6+ !!Qp;Vyɏ A ڃ7e~|X:E$UʓLI`%>D{`/%g;(\j&҉<{1u^Z,:7G,bZ.Yi%%u<"M EUY~{)_@nCB>.8 6hpX??֋?Jkj@g>l gsݸw)CHc)tv1kf]> ئ >U.yaV<-*Wa*hŢzM?`>Hu0n͍}3kiؘ;7P~p K?#hk+~OhcxƛGؿ}^vkUD^ e|鎏[sM&Q i$P \kxAތP_: qC?5ֵxP?^l-vVEI0w+ 1w$٠=gϩ>w|XӍfc6_>Ralo2S]Mqҙd0J pgnE Ս)+a~~2P4H]7g)6'?PeִEjYbRUn(Ny[.GEK`A|VM _B?vZoc[=i2<%YEJ\ ЫTjÐV)ʮJdX|lbOk d B;3z5~D+G/jk[  la}/ʩ;"1MUTTgucʒ){"P.f0MhCZ=?n~J-_s AODҪUD5:)uÕqu߰_ɕPVרfso9/ kN uW:?~&bkKufnRZL!VWw`d#]]jdcEwJL ԯWEs8@K-}D[B$_"s[V ?ҩ5dW! vg&8QX*iXڎ7Dv۠3q˜`u*v7}aJCptݤ" :z刡0(ӼtA*&= u"s˼ Д MS4;ӋadߴMW`?ԉq5⛕^ %%NA)5-hѾK lrIH--8:jΎI^{7 l!JK{Go*.'-y }UDQSa 50Y۔2_N 7e+|􉘧*g2>'|-5zAP`UM+dl8^-e<3OC)apFi( Åӆ~3?c!||a?PKQ2$DjWv'%=3^\ջK$?gI7p )B#XwEpGLpUU3r,`ZyP\H[1ߙ}V!'v^.Zs]dϳS.5K2K%nL̚P' '݁JE ]PQPs< /WdLQB \t,n3Q&._uD(<%K.u%Jk٪L(WD&m# DnjSE4Bɮon0„`M$W>|TVyiq`<&~rw*Yb.g%_e]=2]͋'p (>f0j17ρH47Y|\P}Lخ)^ ;5~Dodxmfٹy@/Z3RU1bvh$>Sku&J<n?M!{;\H9na_,2`R#^?%u ar b1IƉwH',&::/}Sgۉ"JR岧qwk_ ^Rk=RQ^6Cgra0:H)O$rSٻH?r{K u:xeb}cbG]M j{&G!W9z MypLP ]Q6#O-GwAj'dV)%oeoGOt~Paw#荅.6@}bg'@H7jMxG,>xbkYn>k6$ G5BKE\c=,e68XFP,V9  ?=}zLtu T9j~{}}IWnt)kAݶ )]n2d j+ V8` z1%C'ZL 3ب(Ğ:b\5 ]Z4OܸD`K5Ǧ ˰[6p߸2=ʒyIy= ^>2C-eG D[&hOn}E'J19rvg/Twv^9̯YydduDvC/¶.貺#ݡD˦Ѻ wGƣa3W*d{.UoT}4^d{m#ΰ2lKz, nlE۝VuN^ͦ!e%JZg`Ώ(Zb|er v ]M<q IG̍ Ő`QL *LBNHgKH.~k&QŒi{C- 1̱4@]scI>U6b)X"و68.a =>q(o3y$6sWɃ`t\\s6YT=ol KLX;zI6Q $K;+kpZq]IZd혋T#UE:-0F}N+օ!]_AV&ŀ jCʁ{_W[9INr>L5D&KS!2,CQPh(ci4v,KQE &t"[`[;qT6$BߞzR]K@/n(^1]|^c5? -cS5͜4-,w%%|ǣ!3{&IzbfO|'L;it! @^neeI%5Zܟ!q.od9wڙUUx/БWhy#p ^S&&ݨᾯj{@)ڒʸ}~6wXQ[_x0gQkjFջ)g0/sWMY}{`kuhypdGoJg{|7ϯcŀ3IG+>Ī>VMY^IB"t 3K_k+|[K/W0D.G p?W2}; )H˧gAs?rTaT:ǯ蠋%+Z+ђ'tFf3C-|5pCt}E әG{MUaI4 n=Zf۔o^17.P?V~TSq[lE'ལ|u罈= %NԿ09T@29ŃX"UgIh0U9h^,%ԁ,0GE |=f^H;EEˆ(O-jV'HkJ_`MhsI"cNQOl$r>`bc$J;1O#8=㼈Mr$DRł 7B(-^;|yêﴇ >F ZP80>jM}:[(A>QwG.Ũ:!#5"HKQG$ϊk 3IM;lV2}N0)iiB{4>LmN#w~4!D=pG6 Ktء3.-ou$Ҙݐcg<̚7TKzM"[m|PZ:Ԍ㫂eW&|yUuL"ʢ~ըUd ԗH w)txE]Sy^z2e9l8Ѿp\ѽy%*Ҽ .D3X,ks}>K[T#H[ ~8J&wlfV5\@'J1H?y֪?N1%$%C2oOI՛`#J`lZS8Pyh );{pf4uyҏb-y YܭHZ,iN+ۺgks4#jZ~B4)[8PoE%sJ{oi+}қG &DƼټȑ: o%MQYA=V=A) q}kE{DXqT:] mc[PkWS.UPYex W]v Hk8|"]= # 1bU=; ylc:!(p=khBS?0"$hZe`_xD6JoSKCU-,dZT۫i06D 3֡{%PlN`iHbErӋB ?hc/P&U~=GW\frڜ;4'|Cȴ9[V(6@fzVK1,\ht;o-ty9Ȼ7kGZRcnxϚ~Q0TYWWf|?ْ<1@n$IBkNk~Xqkl|b:zwJ!hL8KP%5.؉ԬG" KԏZ/6ziL]90D&Qģ]XfoO@kBjY*K^KM &|C6]r NޔY?=B ~GVFrzK7zxc>pE{2Q sHF~ _ 足